|
|
dodane: 2007-10-04 11:33:41 ostatnia zmiana: 2007-10-04 11:34:30 Kiedy odchodzisz rób to jak najgłośniej.
Rozbieram się i zawsze ostatnie są korale. Podobno wciągam bluzkę chwytając ją w zęby, ale to nie Ty zwróciłeś mi na to uwagę. Pieniądze zostają w kieszeniach tylko wtedy, gdy nie chcesz zdejmować płaszcza zanim wejdziesz. Jestem w niszy, wiesz jaką mi to sprawia radość.
Gołębie, berety, chleb i okruchy to nie to co pamiętam, ale przejdź przez próg, przywitaj się.
dodane: 2007-10-03 14:56:36 ostatnia zmiana: 2007-10-03 14:56:36 
tam w górze zabraknie kiedyś świetlików
utkajmy wspólne niebo z ażurowych neuronów i umieśćmy je nad powszednią jak bochen chleba ziemią niech maluczcy doznają objawienia jakim jest odkrycie gwiazd szklących się niczym gałki oczne istot [...]
dodane: 2007-10-03 04:24:52 ostatnia zmiana: 2007-10-03 04:37:38 Nieśmiałość znika w ciemności, wkroczmy więc w mrok. Zastanawiasz się, dlaczego podziwiam świat spod kamieni i spróchniałych pni. Wyczytałem z twoich snów, że w miejscach, gdzie nie dochodzą promienie słoneczne, żyje się łatwiej. Wiesz, miałaś rację. Dopiero tam, można pozwolić sobie na autentyczność.
|